Po wyjazdowym zwycięstwie nad Elche, Hansi Flick dał swoim zawodnikom wolne w niedzielę. Drużyna rozpocznie przygotowania do wtorkowego ćwierćfinału Pucharu Króla z Albacete w poniedziałek. Pomimo wolnego kilku zawodników odwiedziło kompleks treningowy Ciutat Esportiva Joan Gamper. Pedri, Gavi i Christensen kontynuowali swoje plany regeneracyjne. Obecnych było również czterech zawodników, którzy rozpoczęli mecz w Elche: Cubarsí, Fermín, Ferran Torres i Koundé.
Francuski obrońca musiał zostać zmieniony w ostatnich minutach meczu, a na jego miejsce wszedł Ronald Araujo. Początkowo przyczyną były tylko skurcze, a zmiana była środkiem zapobiegawczym. Sam Koundé uspokajał wszystkich, gdy drużyna opuszczała Estadio Martínez Valero. W tę niedzielę odbył trening regeneracyjny i, o ile nie zdarzy się nic poważnego, będzie dostępny dla Hansiego Flicka w meczu Pucharu Króla, choć prawdopodobnie będzie odpoczywał i rozpocznie mecz na ławce rezerwowych, a jego miejsce zajmie Cancelo.
Raphinha również miał pewne problemy w Elche. Brazylijczyk odczuwał dyskomfort w grupie mięśni kulszowo-goleniowych i zgodził się z Flickiem na grę przez 60 minut. Jednak w pierwszej połowie nie czuł się komfortowo i po badaniu w przerwie zdecydowano, że pozostanie w szatni, a na jego miejsce wejdzie Rashford. Według klubu to tylko drobny problem i skrzydłowy będzie dostępny również w meczu z Albacete. Podobnie jak w przypadku Koundé, możliwe, że trener nie zaryzykuje i Rashford wyjdzie na lewą stronę ataku na Estadio Carlos Belmonte.
Plan Flicka zakłada wystawienie hybrydowej jedenastki z dużą liczbą stałych zawodników. Niemiecki trener doskonale zdaje sobie sprawę z wyzwania, przed jakim stanęło Albacete po wyeliminowaniu Celty Vigo i Realu Madryt, i wie, że Barça nie może sobie pozwolić na wpadkę, ponieważ na trzy mecze przed końcem straciłaby szanse na kolejny tytuł. Dlatego zabierze do Albacete wszystkich dostępnych zawodników pierwszej drużyny. Jedynymi niedostępnymi zawodnikami są Gavi, Pedri i Christensen.









