Como było ostatnim przeciwnikiem Barcelony w meczu o Puchar Joana Gampera w 2025 roku. Lipsk jest obecnie najbardziej prawdopodobnym rywalem Blaugrany w głównym meczu presezonu. Mecz, który honoruje założyciela klubu, odbył się w zeszłym sezonie na Estadi Johan Cruyff, pomimo ogłoszenia kilka tygodni wcześniej, że wydarzenie odbędzie się na Spotify Camp Nou.
Na razie nie ma pewności, czy mecz Barça-Lipsk odbędzie się na Camp Nou, ponieważ umożliwiłoby to postępy w renowacji stadionu. Opcja z Estadi Johan Cruyff jest brana pod uwagę, ale najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest powrót 61. edycji Pucharu Gampera na główny stadion Barçy. W takim scenariuszu przychody byłyby znacznie wyższe.
Inną opcją rozważaną w zeszłym sezonie, ale ostatecznie odrzuconą, było rozegranie meczu za granicą. Ta opcja, która umożliwiłaby kontynuację renowacji Spotify Camp Nou, nie została teraz wykluczona, ale obecnie jest to najmniej prawdopodobna alternatywa.
Plan A Barcelony zakłada, że to Red Bull Lipsk rozegra mecz o Puchar Gampera na Spotify Camp Nou.
Pomysł, aby Lipsk był rywalem Barcelony, wynika z negocjacji dotyczących pozyskania Daniego Olmo. Barça uzgodniła z niemieckim klubem kwotę transferu w wysokości 55 milionów euro plus dodatkowe siedem milionów euro zmiennych za wyniki oraz rozegranie meczu towarzyskiego przed 2028 rokiem.
Mecz Barcelony z Lipskiem o Puchar Gampera wypełniłby tę klauzulę umowy transferowej Daniego Olmo.
Byłby to pierwszy udział Lipska w meczu, co uczyniłoby go ósmą niemiecką drużyną grającą w Pucharze Gampera. Barça i Lipsk zmierzyły się ze sobą tylko dwukrotnie w oficjalnych meczach, oba w Pucharze Zdobywców Pucharów w sezonie 1981/82. Barça, którą prowadził przez Niemiec Udo Lattek, wygrała na wyjeździe z Lipskiem 0:3 i, mimo porażki 1:2 na Camp Nou, zakwalifikowała się do kolejnej rundy europejskich rozgrywek.
W tamtym sezonie Barça zdobyła swój drugi Puchar Zdobywców Pucharów, pokonując Standard Liège w finale na Camp Nou. Obecną gwiazdą Lipska jest młody skrzydłowy Yan Diomande, zawodnik, który mając zaledwie 19 lat, wykazał się ogromnym talentem. Iworyjczyk może być jedną z głównych atrakcji kolejnego Pucharu Joana Gampera.








