Szanse Marca-André ter Stegena na grę w roli podstawowego bramkarza Niemiec na Mistrzostwach Świata wydają się coraz bardziej odległe. Po zakończeniu 15-letniego panowania Manuela Neuera w niemieckiej bramce po ostatnich Mistrzostwach Europy, wydawało się, że doświadczony bramkarz Blaugrany spełni swoje marzenie i zagra na Mistrzostwach Świata w 2026 roku. Po utracie miejsca w podstawowym składzie Barcelony po przyjściu Joana Garcii, wypożyczenie do Girony w zimowym okienku transferowym miało być idealnym scenariuszem, aby odzyskać formę i przekonać selekcjonera reprezentacji Juliana Nagelsmanna, że jest gotowy zostać numerem jeden w „Mannschaft”. Niestety, kolejna kontuzja wykluczyła go z gry po zaledwie dwóch meczach w Gironie, a Nagelsmann praktycznie pogodził się z faktem, że szanse ter Stegena są teraz w sferze fantazji. „To oczywiście niezwykle tragiczna sytuacja dla Marca; teraz nadeszłaby jego kolej”. „Że coś tak dramatycznego mogło powstać z tak prostej akcji, jak zwykłe podanie. Patrząc na jego historię w reprezentacji, teraz nadeszłaby jego kolej”, powiedział Nagelsmann w wywiadzie dla Kickera.
Niemiecki trener zasugerował, że szansa ter Stegena na obronę bramki reprezentacji może być przesunięta na okres po Mistrzostwach Świata. „Sprawa nie jest jeszcze zamknięta, ale nie ma wątpliwości, że będzie bardzo ciężko, ponieważ musimy wziąć pod uwagę nie tylko jego niedawną nieobecność, ale także poprzedni okres.Przez ostatni rok ledwo co grał; to bardzo mało”, argumentował.
Nagelsmann pośrednio nawiązywał nie tylko do ostatniej kontuzji grupy mięśni kulszowo-goleniowych w lewej nodze podczas drugiego meczu z Gironą FC, ale także do jego historii od zerwania ścięgna rzepki we wrześniu 2024 roku i kontuzji pleców w 2025 roku, która również wymagała operacji.
Chociaż ter Stegen, który w kwietniu skończy 34 lata, ma na koncie 44 występy w seniorskiej reprezentacji, jego słuszną ambicją zawsze było granie w pierwszym składzie Niemiec na Mistrzostwach Świata lub Mistrzostwach Europy. Dobrowolne odejście Neuera, bramkarza Bayernu Monachium, z reprezentacji otworzyło mu drogę do tego marzenia, ale kontuzje postawiły go w niekorzystnej sytuacji. Oliver Baumann, 35-letni bramkarz Hoffenheim, wyłania się jako prawdopodobny kandydat do pierwszego składu reprezentacji Niemiec na tegoroczne Mistrzostwa Świata.







