Sezon Marca Cucurelli i Álexa Grimaldo po raz kolejny zwrócił uwagę na dwóch dobrze znanych w Europie hiszpańskich bocznych obrońców. W przypadku piłkarza Chelsea, sezon naznaczony był niestabilną formą londyńskiego klubu i rolą, która – choć momentami ważna – nie przeszkodziła w ponownym pojawianiu się jego nazwiska w plotkach transferowych. Cucurella, stały zawodnik reprezentacji Hiszpanii, grał na zmianę w podstawowym składzie i miał okresy mniej regularnych występów w przebudowywanej Chelsea, gdzie ogólna forma zespołu nie spełniała oczekiwań.
Jeśli chodzi o Grimaldo, jego wpływ na Bayer Leverkusen po raz kolejny był decydujący. Boczny obrońca z Walencji ugruntował swoją pozycję kluczowego zawodnika w systemie niemieckiej drużyny, z istotnym wpływem na ofensywę i rosnącym znaczeniem w ważnych meczach. Jego występy pozwoliły mu pozostać jednym z najlepszych zawodników na swojej pozycji w Europie i stałym elementem planów reprezentacji Hiszpanii, w wysoce konkurencyjnym środowisku na lewej stronie.
W tym scenariuszu obaj piłkarze pozostawili sobie otwartą furtkę do ewentualnego powrotu do La Ligi. W przypadku Cucurelli, boczny obrońca Chelsea przyznał już publicznie w różnych wywiadach, że powrót do Hiszpanii jest opcją, którą zawsze rozważa. „Hiszpania to zawsze Hiszpania, to miejsce, w którym dorastałem i zawsze myśli się o powrocie”, stwierdził w niedawnej rozmowie, w której wyjaśnił również, że jego teraźniejszością pozostaje Premier League, choć nie zamyka drzwi do odejścia w przyszłości.
Grimaldo ze swojej strony w ostatnich tygodniach jeszcze wyraźniej mówił o pragnieniu powrotu do hiszpańskiej ligi w pewnym momencie swojej kariery. Boczny obrońca Bayeru Leverkusen wyraził entuzjazm wobec możliwości ponownego grania w Hiszpanii i noszenia koszulki dużego klubu La Ligi, nie precyzując celu, ale jasno określając swój zamiar powrotu w przyszłości. „Chcę grać w dużym klubie w Hiszpanii”, powiedział niedawno w wywiadzie, co ponownie rozbudziło zainteresowanie jego sytuacją kontraktową i sportową.
Jeśli chodzi o rynek transferowy, nazwiska obu zawodników zaczęły budzić zainteresowanie największych hiszpańskich klubów. W przypadku Cucurelli, różne doniesienia wskazują, że kluby takie jak FC Barcelona i Atlético Madryt obserwują go, ceniąc jego doświadczenie na najwyższym poziomie i status reprezentanta Hiszpanii. Jego profil, wypracowany w szkółce Blaugrany i z doświadczeniem w La Lidze, wpisuje się w plany kilku klubów, które chcą wzmocnić pozycję lewego obrońcy zawodnikiem, który ma już ugruntowaną pozycję w europejskiej piłce nożnej.
Grimaldo również przyciąga znaczną uwagę na rynku krajowym. Jego występy w Niemczech nie pozostały niezauważone, a jego nazwisko było wielokrotnie łączone z czołowymi klubami w Hiszpanii, które postrzegają go jako szansę rynkową na wzmocnienie kluczowej pozycji zawodnikiem w szczytowej formie i z doświadczeniem w La Lidze.
W związku z rosnącym zainteresowaniem ze strony kilku klubów oraz tym, że obaj zawodnicy są otwarci na powrót, tak zwana „operacja powrotu” zaczyna nabierać kształtów na horyzoncie hiszpańskiej piłki nożnej.







