FC Barcelona chce, aby rewanżowy mecz półfinału Pucharu Króla z Atlético Madryt był istnym kotłem. Dążąc do odrobienia straty z pierwszego meczu, klub w ostatnich tygodniach starał się zgromadzić około 750 kibiców z Grada d’Animació, aby stworzyć żywą atmosferę na stadionie. W poniedziałek wieczorem klub oficjalnie ogłosił zgodę Mossos d'Esquadra (katalońskiej policji) i Rady Miasta.
Klub miał otrzymać już wcześniej tego dnia zielone światło od Mossos d'Esquadra na realizację planu, co było niezbędnym krokiem, choć konieczna była jeszcze jedna ostateczna procedura administracyjna, aby grupa mogła zebrać się na stadionie. Zgoda Rady Miasta w końcu nadeszła po południu.
Plan zakłada rozmieszczenie tych 750 kibiców w strefie za trybuną znaną jako Gol 1957, w dolnym rogu między Gol Sud a trybuną główną. Licencja 1C, która musi zostać przyznana przez Radę Miasta Barcelony, aby pomieścić pożądane 62 000 widzów, nie będzie jeszcze dostępna na ten mecz, dlatego jest to tymczasowa i wyjątkowa lokalizacja, przeznaczona wyłącznie na ten mecz.
Klub od tygodni prowadzi rozmowy z głównymi grupami kibiców – Almogàvers, Nostra Ensenya, Front 532 i Supporters Barça – którzy stanowili część głównej Grada d’Animació zarówno na Camp Nou, jak i na Estadi Olímpic Lluís Companys przed zamknięciem z powodu kar finansowych.
Zamiarem jest, aby ci kibice przejęli inicjatywę od pierwszej minuty, tworząc wspaniałą atmosferę meczu i sprzyjającą presję sportową, a także inspirując resztę stadionu do poprowadzenia drużyny ku remontadzie, która – choć skomplikowana – klub jest przekonany, że jest możliwa dzięki wsparciu kibiców.







