Jules Koundé wykorzystał przerwę w rozgrywkach klubowych na mecze międzynarodowe i brak możliwości gry w reprezentacji Francji z powodu kontuzji, aby obejrzeć mecz swojej drużyny w Kings League.
Francuski obrońca oglądał mecz swojego klubu, 360 Nation, z Generation Seven, który zakończył się porażką drużyny piłkarza Barcelony 3:8.
Podczas streamu Koundé mówił o kilku kolegach z drużyny, w tym o Pedrim, którego obsypywał pochwałami. „Pedri to mój ulubiony piłkarz. Jest absolutnie genialny. Szczerze mówiąc, to jeden z tych piłkarzy, którzy działają na zupełnie innym poziomie; nawet to, co robi na treningach i wszystko inne” powiedział, dodając: „To naprawdę jego wrodzona technika; potrafi obrócić się w prawo lub w lewo prawą lub lewą nogą, ma niesamowitą wizję gry”.
Kolejne wyznanie Koundé dotyczyło Lamine Yamala: „Czasami kpi z gola, którego strzelił Francji”.
Koundé chciał podkreślić mniej widoczną stronę Kanaryjczyka: „Jest też bardzo niedoceniany aspekt, który moim zdaniem nie jest wystarczająco podkreślany: jego gra w obronie. Pedri to zawodnik, który nieustannie biega i odzyskuje piłkę… W zeszłym roku był zawodnikiem, który odzyskał najwięcej piłek w Europie”.
Na koniec dodał: „Pokonuje około 12 kilometrów na mecz, a jednocześnie musi odzyskiwać posiadanie piłki, popychać drużynę do przodu, rozprowadzać piłkę i przebijać się przez linie defensywne przeciwnika. Pedri jest absolutnie genialny”.






