Roony Bardaghji zabrał głos z obozu reprezentacji Szwecji w Walencji, gdzie w czwartek rozegra pierwszy mecz barażowy z Ukrainą. Młody napastnik Barcelony udzielił wywiadu szwedzkiej stacji telewizyjnej Sverige Television, w którym wyraził swoje rozczarowanie niewielką ilością czasu spędzanego na boisku w swoim pierwszym sezonie w barwach Blaugrany. „Prawda jest taka, że do tej pory miałem niewiele czasu na boisku”, skomentował szwedzki napastnik, domagając się większej roli, biorąc pod uwagę napięty kalendarz Barçy. „Jestem cierpliwy, ale szczerze uważam, że zasługuję na więcej czasu gry”, stwierdził Roony, który ma trudne zadanie konkurowania z Lamine Yamalem o pozycję prawoskrzydłowego.
Zapytany o swoją sytuację, Bardghji był jeszcze bardziej dosadny. „Nie. W 100% nie jestem zadowolony, ale tak właśnie jest w piłce nożnej”, zapewnił skrzydłowy, który do tej pory rozegrał łącznie 615 minut we wszystkich rozgrywkach, strzelając dwa gole i zaliczając cztery asysty.
Oczywiście, po wyrażeniu krytyki, Roony chciał jasno dać do zrozumienia, że szanuje zarówno decyzje trenera, jak i wkład swoich kolegów z drużyny. „Mam ogromny szacunek dla tych, którzy są w składzie od dawna”, zaznaczył.
Mimo że latem ubiegłego roku o jego usługi zabiegało wiele drużyn, Bardghji postanowił spełnić swoje marzenie o grze w barwach Blaugrany. Na razie wie, że musi uzbroić się w cierpliwość i dalej pracować, aby pojawiły się kolejne okazje.






