Dobre wieści z Ciutat Esportiva Joan Gamper po porażce poniesionej w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów. Frenkie de Jong częściowo trenuje z grupą, a jego powrót jest coraz bliżej.
Holenderski pomocnik pauzował od końca lutego z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego w prawej nodze i nie wystąpił w dziewięciu meczach – trzech w Lidze Mistrzów, jednym w Pucharze Króla i pięciu w La Lidze.
Jego powrót będzie mile widzianą ulgą dla Hansiego Flicka, którego pomoc jest mocno osłabiona fizycznie. Pedri nie mógł kontynuować gry po przerwie z powodu problemów fizycznych, choć kontuzja została wykluczona. Na szczęście to niewielki problem, który jednak trzeba dodać do nieobecności Marca Bernala, który opuści mecz z Espanyolem, ale ma nadzieję, że będzie gotowy na rewanż na Metropolitano.
W tym kontekście powrót Holendra, który dołączył do grupy i rozpoczął pracę z piłką podczas treningu o niskiej intensywności po meczu Ligi Mistrzów, jest mile widzianym wzmocnieniem. Pozostaje jednak pytanie, czy jest rzeczywiście gotowy na sobotnie derby.
Plan sztabu szkoleniowego pozostaje ostrożny. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, zakłada się, że otrzyma minuty przeciwko Espanyolowi na Spotify Camp Nou, w zależności od postępów w piątkowym treningu i sobotniej rozgrzewce.
Główny cel pozostaje ten sam, co od kilku dni, tym bardziej biorąc pod uwagę wynik pierwszego meczu: być w formie na rewanż na Metropolitano, gdzie Barça będzie walczyć o awans do półfinału, jeśli uda jej się odrobić straty.






