FC Barcelona wyrównała rekord Villarrealu we wtorek, przegrywając 0-2 z Atlético Madryt. Villarreal był jedynym hiszpańskim zespołem, który stracił co najmniej jednego gola w 14 kolejnych meczach Ligi Mistrzów. Barça nie zachowała czystego konta w europejskich rozgrywkach od 9 kwietnia 2025 roku, kiedy to przekonująco pokonała Borussię Dortmund 4-0 w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów na Estadi Olímpic na Montjuïc. W rewanżu 15 kwietnia Barça przegrała 3-1 i choć awansowała, rozpoczęła negastywną serię, której do dziś nie udało jej się przełamać.
Barça Hansiego Flicka znana jest z ofensywnego stylu gry, ale w Europie strata goli jest bardziej kosztowna. Od 9 kwietnia Barça straciła 28 bramek w 14 meczach i pomimo pozytywnego bilansu strzeleckiego w tym okresie, z 37 golami na koncie, siła defensywna przeciwników również rosła wraz z postępem rozgrywek.
Od porażki w Dortmundzie (3-1) w kwietniu 2025 roku, Barça przegrała w półfinale z Interem Mediolan, tracąc łącznie siedem bramek w obu meczach. W edycji Ligi Mistrzów 2025/26, poza straconymi bramkami z takimi drużynami jak Olympiakos (6-1), Eintracht Frankfurt (2-1), Slavia Praga (2-4) i Kopenhaga (4-1), zdarzały się również remis (3-3) w Brugii oraz porażki z PSG (1-2), Chelsea (3-0) i Atlético Madryt (0-2) na Camp Nou.
Drugim hiszpańskim klubem, który podziela ten rekord, jest Villarreal, który rozegrał 14 meczów Ligi Mistrzów między 10 grudnia 2008 roku a 20 października 2021 roku. Pomimo braku takiego samego znaczenia jak Barça w najważniejszych rozgrywkach europejskich, Żółta Łódź Podwodna miała podobną passę ciągnącą się przez trzy sezony. Barça ma nadzieję, że nie pobije rekordu Villarrealu i zachowa czyste konto w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym, zaplanowanym na przyszły wtorek o 21:00 na stadionie Metropolitano.






