FC Barcelona nadal poszukuje wzmocnień na lewym skrzydle. Dyrekcja sportowa wciąż przeszukuje rynek w poszukiwaniu skrzydłowego, który podniósłby poziom gry w ataku, ale niektóre z rozważanych opcji zaczynają blaknąć z powodów finansowych.
Jednym z wybrańców dyrekcji sportowej Barcelony jest Anthony Gordon, o czym poinformowano w programie Tu diràs stacji RAC1. Napastnik Newcastle United znalazł się na krótkiej liście Barcelony i jest szczególnie ceniony za swój profil: ma intensywność bez piłki, wysokie umiejętności pressingu i wszechstronność, umożliwiającą grę zarówno na lewym skrzydle, jak i na bardziej centralnych pozycjach. Jednak na razie główną przeszkodą w pozyskaniu zawodnika jest jego wysoka cena, ponieważ Newcastle żąda 85 milionów euro.
Gordon był jedną z gwiazd sezonu Srok, szczególnie w Lidze Mistrzów z 10 golami i dwiema asystami w 12 meczach, zanim jego drużyna, ironicznie rzecz biorąc, została wyeliminowana przez Barcelonę.
Reprezentant Anglii zrobił bardzo pozytywne wrażenie w bezpośrednich spotkaniach z drużyną Hansiego Flicka. W meczu fazy grupowej rozegranym w Anglii, w którym Barça wygrała 1-2, Gordon strzelił gola dla gospodarzy i wyróżniał się swoją fizycznością, agresywnym pressingiem i umiejętnością ciągłego nękania defensywy Barcelony. Co ciekawe, w tych spotkaniach grał na bardziej centralnych pozycjach, demonstrując swoją wszechstronność.
Mimo to transfer okazuje się trudny. Newcastle, należące do Arabii Saudyjskiej, nie zamierza rozstawać się ze swoim głównym ofensywnym zagrożeniem, a przynajmniej nie bez bardzo wysokiej oferty. Według niemieckiego dziennika Bild, kluby takie jak Bayern Monachium wyraziły już zainteresowanie graczem, ale odpowiedź angielskiego klubu była stanowcza: nie będą negocjować kwoty niższej niż 85 milionów euro.
Kwota ta jest daleka od planów finansowych Barcelony. Kataloński klub ma inne, pilniejsze priorytety, począwszy od ofensywy. Głównym celem jest Julián Álvarez, a sama transakcja może wynieść blisko 100 milionów euro.






