Hansi Flick, trener Barcelony, skomentował zwycięstwo nad Betisem, pożegnanie Lewandowskiego, a także transfery.
Pożegnanie Lewandowskiego: Myślę, że to było idealne pożegnanie. Było bardzo wzruszające. Widać było, że nosi Barçę w sercu. Jestem bardzo wdzięczny Robertowi. To fantastyczny człowiek i piłkarz światowej klasy.
Następca Roberta: Przez ostatnie 20 lat był najlepszą „9” na świecie i nie będzie łatwo znaleźć jego następcę. Potrzebujemy „9”, która będzie zgrana z drużyną, ale przede wszystkim strzelała gole.
Co jest wyjątkowego w Barcelonie klubie i mieście?: Z mojego punktu widzenia panuje tu zaufanie do pracy, którą wykonujesz. Nikt nic nie mówi: ufają ci. Relacje między graczami są fantastyczne. Barça to najlepszy klub na świecie, a mieszkańcy Barcelony są niesamowici. Każdego dnia, kiedy spaceruję po ulicy, ludzie są bardzo mili. To płynie z serca, można to wyczuć. To niesamowite. Dlatego ludzie kochają Barcelonę. I klub, w którym wszyscy pracują z sercem. Dzisiaj było nam trochę ciężko, ale chcieliśmy wygrać i to niesamowite widzieć, jak broniliśmy się przed tak fantastyczną drużyną jak Betis.
Transfer napastnika: W przyszłym sezonie będziemy mieli jakość, by osiągnąć wszystkie cele.
19 zwycięstw na 19: To zasługa drużyny i więzi z kibicami. To niesamowite uczucie, daje nam to dodatkowe 10%. Kibice wiedzą, kiedy ich potrzebujemy.
O Lewandowskim: Dał nam niesamowite chwile, gole, tytuły. Będziemy za nim tęsknić. Wszyscy. To światowej klasy piłkarz i dobry człowiek.








