Joan Laporta i dyrektor sportowy Deco mają absolutne zaufanie do Hansiego Flicka. FC Barcelona właśnie przedłużyła kontrakt niemieckiego trenera do 30 czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok, a w biurach klubu panuje jednomyślność co do Niemca. Nie ma wątpliwości, że jest on najlepszym możliwym trenerem na teraz i na najbliższą przyszłość.
Sam Flick jednak wielokrotnie dawał do zrozumienia, że przejdzie na emeryturę, gdy opuści ławkę Barcelony i że nie przewiduje, aby został tam na dłużej. Dla przykładu, kiedy Pep Guardiola ogłosił odejście z Manchesteru City po 10 sezonach, Hansi Flick podzielił się następującą refleksją: „Być w tym samym klubie przez 10 lat na tym poziomie… To niesamowite. Nawet gdy sprawy nie układały się dobrze, radził sobie z tym znakomicie. Jego drużyny zawsze grają na najwyższym poziomie, zawsze znajdują sposób na poprawę. Liczba tytułów, które zdobył, jest wyjątkowa. Nie sądzę, żebyście mnie tu zobaczyli przez dekadę”. zażartował.
W związku z tym Barça uważnie monitoruje sytuację kilku trenerów, mając na uwadze przyszłość. I, według Barça Reservat w Catalunya Ràdio, mają faworyta do zastąpienia Flicka, gdy Niemiec zdecyduje się zakończyć karierę na Camp Nou. Tym kandydatem jest Cesc Fàbregas.
Według tego samego źródła, Katalończyk nie tylko cieszy się sympatią Barçy, ale odbyły się już wstępne rozmowy między stronami. Między Joanem Laportą, Deco i Alejandro Echevarríą a obecnym trenerem Como 1907, które właśnie po raz pierwszy zakwalifikowało się do Ligi Mistrzów. Fàbregas jest obecnie faworytem do poprowadzenia kolejnego projektu Barcelony.
W rzeczywistości, doniesienia radia wskazują, że Barcelona zasugerowała Cescowi Fàbregasowi, że może podpisać kontrakt z klubem od 2028 roku, albo dlatego, że jego kontrakt wygasa w tym roku, albo dlatego, że zawiera klauzulę ułatwiającą mu odejście. Wszystkie elementy układanki, mimo że do końca kontraktu pozostały dwa lata, są już na swoim miejscu.
Biorąc pod uwagę, że właśnie zdobył swój drugi z rzędu tytuł Ligi Mistrzów z PSG, Luis Enrique jest również wysoko ceniony w Barcelonie, a drugi okres na Camp Nou nie jest wykluczony. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Luis Enrique jest wielkim kibicem Blaugrany.
Jego styl pracy, z bardzo wąskim gronem zaufanych osób, które mają dostęp do szatni, utrudniłby powrót za kadencji Joana Laporty. Według Javiego Miguela, wiele musiałoby się zmienić, aby trener z Asturii, który jest bardzo bliski przedłużenia kontraktu z klubem z Parc des Princes do 2030 roku, mógł wrócić do Barcelony.







