Sytuacja Marca Casadó rozwija się dynamicznie. Rynek transferowy jest nieco spowolniony ze względu na Mistrzostwa Świata, ale Barcelona jest przekonana, że uda jej się rozwiązać sytuację wychowanka przed rozpoczęciem presezonu w połowie lipca. Agent zawodnika, Jorge Mendes, otrzymuje oferty i rozważa różne opcje negocjacji, mając nadzieję na propozycję, która przede wszystkim przekona gracza. Casadó zasugerował, że jest otwarty na odejście z powodu braku czasu gry, jakiego oczekuje w projekcie Hansiego Flicka, ale jego priorytetem jest znalezienie klubu, w którym będzie mógł odegrać znaczącą rolę i kontynuować swój rozwój.
Sport poinformował kilka dni temu o możliwości transferu do AC Milanu, klubu, w którym Jorge Mendes ma wpływy po mianowaniu Rubena Amorima na nowego trenera. Portugalski agent jest bliski sprowadzenia napastnika PSG Gonçalo Ramosa i przedstawił sytuację Casadó. Informację tę potwierdziły zarówno La Gazzetta dello Sport, jak i Sportitalia. Opcja wiązałaby się z wypożyczeniem z opcją wykupu, choć Barça priorytetowo traktuje definitywną sprzedaż zawodnika tego lata.
W związku z tym Sporitalia donosi o innej możliwej drodze odejścia Casadó. Turecki klub Besiktas skontaktował się z Jorge Mendesem, aby zbadać możliwość zakontraktowania młodego zawodnika Barçy tego lata. W tym przypadku transfer byłby do negocjacji, ponieważ Barça żąda co najmniej 20 milionów euro za odejście Casadó. Kilka klubów z Arabii Saudyjskiej również rozważa taką możliwość, ale Casadó wolałby pozostać w Europie i w projekcie, w którym mógłby grać w najważniejszych rozgrywkach.
Dyrektor sportowy Besiktasu, German Eduard Graf, jest wielkim wielbicielem akademii Barçy i zawsze z uwagą śledził wychowanków La Masii, gdy był głównym skautem Borussii Dortmund. W przeszłości klub próbował pozyskać Marca-André ter Stegena dla Besiktasu, a ich relacje z Barçą są dobre. Pozostaje pytanie, czy uda im się przekonać Casadó, że Turcja może być dla niego dobrym kierunkiem.
W przypadku Milanu, Amorim priorytetowo traktuje pozyskanie Hjulmanda do pomocy. Zna go ze Sportingu, ale jego cena na razie uniemożliwia transfer. Co więcej, negocjacje zawodnika w sprawie dołączenia do Atlético Madryt są bardzo zaawansowane, więc wydaje się mało prawdopodobne, aby Milan był w stanie go pozyskać. Casadó byłby główną alternatywą i pozostaje pytanie, czy jego szanse będą rosły z biegiem czasu. Dla Milanu to korzystna operacja finansowa, zwłaszcza jeśli uda im się zapewnić wypożyczenie z opcją wykupu.







