Był czas, kiedy Rafa Leao stał się niemal obsesją Barcelony. Portugalski skrzydłowy jest wysoko ceniony przez prezydenta Joana Laportę, który zawsze miał go na liście transferowej, gdy klub próbował pozyskać Nico Williamsa w ciągu ostatnich dwóch lat. Teraz kataloński klub priorytetowo traktuje innych zawodników, ale jego nazwisko pozostaje w grze, ponieważ może stanowić okazję rynkową. La Gazzetta dello Sport ujawnia, że Barça pytała o warunki odejścia potężnego skrzydłowego, podobnie jak Manchester United, Tottenham i klub z Arabii Saudyjskiej. Na razie nic więcej nie zostało zrobione.
Rafa Leao może stać się jedną z okazji letniego okienka transferowego, ponieważ przybycie Rubena Amorima do AC Milanu praktycznie zmusza ich do sprzedaży gracza... Portugalski trener stosuje system z fałszywymi skrzydłowymi, więc Leao się do niego nie nadaje, co zostało mu przekazane. Musi znaleźć nowy zespół tego lata, a włoski klub jest gotów sprzedać go za 60 milionów euro... lub mniej. Wszystko podlega negocjacjom.
Kiedy Barça starała się o niego dwa lata temu, Milan odwołał się do klauzuli odstępnego wynoszącej 150 milionów euro. W ciągu ostatnich dwóch sezonów Portugalczyk nie miał szczęścia do trenerów i stopniowo tracił miejsce w projekcie Milanu. Teraz sprzedadzą go za kwotę znacznie poniżej jego wartości rynkowej, a zawodnik pokazuj się na Mistrzostwach Świata, gdzie jest jednym z podstawowych zawodników Roberta Martíneza do podstawowego składu.
W Barcelonie Rafa Leão nie jest priorytetem. Lewe skrzydło jest już zabezpieczone przez Anthony'ego Gordona, a jedynym celem jest pozyskanie środkowego napastnika najwyższej klasy, z Juliánem Álvarezem jako głównym i praktycznie jedynym celem. Pozostaje pytanie, co się stanie, jeśli Argentyńczyk nie będzie mógł opuścić Atlético i jakie opcje ofensywne otworzy to przed Barceloną w momencie zamknięcia okienka transferowego.
Leao z kolei już wcześniej powiedział Barcelonie „tak”. Chciałby grać na Spotify Camp Nou, ale warunki niezbędne do transferu nigdy nie zostały spełnione. Jorge Mendes, który go nie reprezentuje, ale ma znaczący wpływ na zawodnika i AC Milan, wiele razy oferował Barcelonie zawodnika. I jak dotąd nic nie poszło dalej.







