Rafael Leao był jednym z nazwisk łączonych z Barceloną dwa lata temu, gdy kataloński klub szukał wzmocnienia lewego skrzydła Nico Williamsem. Był również łączony, choć w mniejszym stopniu, zeszłego lata, kiedy priorytetem był Kolumbijczyk Luis Díaz, choć ostatecznie na Camp Nou trafił Marcus Rashford, ponieważ sytuacja finansowa Blaugrany pozwalała jedynie na wypożyczenie.
Teraz we Włoszech, korzystający z jego znakomitego występu w 1/16 finału Mistrzostw Świata przeciwko Chorwacji – gdzie trafił w poprzeczkę i zaliczył asystę przy zwycięskim golu Gonçalo Ramosa – La Gazzetta dello Sport po raz kolejny sugeruje, że portugalski napastnik może trafić do Barcelony.
Leao jest poza planami swojego rodaka Rubena Amorima, nowego trenera AC Milanu, więc Rossoneri szukają sposobu na jego odejście. Jego klauzulą odstępnego przekracza 150 milionów euro, ale La Gazzetta wyjaśnia, że AC Milan rozważyłby sprzedaż za kwotę od 60 do 70 milionów euro, której Barcelona nie zaakceptowałaby pod żadnym pozorem, ponieważ odmówiła już zapłaty 30 milionów euro, na które się zgodziła, wypożyczając Rashforda.
To samo źródło podaje, że Barcelona, podobnie jak Tottenham, pytała o jego sytuację, a kluby z Arabii Saudyjskiej również wykazują zainteresowanie. Jeśli jednak Barcelona zdecyduje się na portugalskiego skrzydłowego, może postawić na tę samą formułę, którą wynegocjowała z Manchesterem United w sprawie Rashforda zeszłego lata, co uczyniłoby jego przybycie bardziej realnym. We Włoszech informują również, że AC Milan nie wyklucza wypożyczenia z obowiązkiem wykupu.
Rafa Leao, związany kontraktem z AC Milan do czerwca 2028 roku, do tej pory spędził siedem sezonów w barwach Rossonerich, rozgrywając łącznie 291 meczów i strzelając 80 bramek. Pomimo bycia skrzydłowym, Leao ma nosa do strzelania goli. Jego największą słabością jak dotąd jest nieregularność. Najlepszym sezonem Leao w AC Milanie był rok 2022, w którym Rossoneri wygrali Serie A i zakwalifikowali się do Ligi Mistrzów.







