Marc Casadó jest jednym z zawodników, którzy niemal na pewno opuszczą Barçę tego lata. Pomocnik ma możliwość odejścia, ponieważ pod wodzą Hansiego Flicka nie dostanie zbyt wiele czasu gry, ale to sam zawodnik zdecyduje, kiedy i do którego zespołu dołączy. Barça chciałaby sfinalizować transfer definitywny, który pomógłby zrobić miejsce w limicie wynagrodzeń, ale wychowanek chce mieć jasność co do projektu, do którego dołącza. Przeniesie się tylko wtedy, gdy jakiś klub na niego postawi, a w ostatnich dniach we włoskiej piłce pojawiła się opcja, która mogłaby odpowiadać pomocnikowi.
Agent Casadó, Jorge Mendes, aktywnie bada rynek, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie dla zawodnika, które będzie również zgodne ze strategią Barçy. Mendes otrzymał oferty z Arabii Saudyjskiej, ale Casadó priorytetowo traktuje pozostanie w Europie, co komplikuje możliwość transferu przekraczającego 20 milionów euro. Jak dotąd zainteresowane kluby nie posunęły się dalej niż wypożyczenie z opcją wykupu.
Jedna z takich ofert może pochodzić z Włoch. Mendes organizuje potencjalną transakcję z AC Milanem, klubem, który właśnie pozyskał Rubena Amorima na stanowisko trenera i już robi postępy w pozyskaniu napastnika PSG Gonçalo Ramosa, którego Mendes również reprezentuje. Agent nie reprezentuje osobiście Amorima, ale miał wpływ na jego przyjście dzięki dobrym relacjom z Milanem.
Opcja Milanu może wkrótce wejść w życie, choć konieczne jest spełnienie pewnych warunków. Włoski klub czeka na odejścia – jednym z nich jest Fofana – i chce wzmocnić swój środek pola. Mendes zaproponował Casadó jako opcję, a młody zawodnik Barcelony wpasuje się do Milanu, o ile transakcja nie będzie zbyt kosztowna. Dlatego prawdopodobną propozycją byłoby wypożyczenie z nieobowiązkową opcją wykupu, w oparciu o przekonanie, że Casadó może znacząco rozwinąć się we Włoszech.
W ostatnich tygodniach Mendes prowadził rozmowy w Premier League i kontaktował się również z Monaco, ale jak dotąd nie ma postępów. Zainteresowane są kluby z Portugalii, ale oferty finansowe są niskie, a opcja z Arabii Saudyjskiej wydaje się na razie wykluczona. Casadó mógłby również zostać w Hiszpanii, choć rynek transferowy jest bardzo powolny i zainteresowane kluby muszą pozbyć się zawodników. Jednym z nich jest Betis, który chce sprzedać Altamirę do Sportingu, aby wzmocnić swój środek pola. Klub z Sewilli może jednak pozwolić sobie jedynie na zakup części praw do zawodnika, co już zrobił z Abde. Relacje między klubami są dobre i oba będą grać w Lidze Mistrzów w tym sezonie. Możliwości są otwarte, a opcja z Włochami może wkrótce stać się bardziej atrakcyjna.







