Francuz Jules Koundé pojawił się na krótko w emocjonującym meczu o trzecie miejsce na Mistrzostwach Świata przeciwko Anglii (6:4) i opuścił turniej rozczarowany kolejną porażką z reprezentacją. Po meczu obrońca zabrał głos w strefie mieszanej i podzielił się swoimi planami na przyszłość, w odpowiedzi na plotki o jego ewentualnym odejściu z Barcelony.
„Mam nadzieję, że zaliczę świetny sezon, najpierw dobrze wypocznę, żebym mógł wrócić silniejszy. Mam nadzieję, że będę miał lepszy sezon i pomogę Barcelonie jak najlepiej”, powiedział Koundé w rozmowie z DAZN, dając jasno do zrozumienia, że myśli tylko o Blaugranie.
W ostatnim czasie Koundé był łączony z Bayernem Monachium. Niemiecki klub ma go wysoko na liście, ale nie złożył jeszcze formalnej oferty. Barça uważa Francuza za ważnego zawodnika i nie pozwoli mu odejść, dopóki nie pojawi się znacząca oferta, która jak dotąd nie została zmaterializowana.
Koundé został również zapytany o swój typ na finał Mistrzostw Świata. Obrońca przewidywał bardzo wyrównany mecz między Hiszpanią a Argentyną.
„Nie będę ryzykował stawiania prognoz. Myślę, że to będzie bardzo wyrównany mecz. Każda drużyna ma swoje mocne i słabe strony. Zobaczymy, jak to się potoczy, będę oglądał”, powiedział Koundé, który ujawnił również, że nie rozmawiał z kolegami z Barcelony, ponieważ nie chce im przeszkadzać i życzył im powodzenia w finale.
Koundé będzie mógł teraz cieszyć się urlopem, a następnie dołączy do przedsezonowych treningów Barcelony. Ma pozwolenie na dołączenie po obozie treningowym na St. George's Park, który zakończy się 3 sierpnia. Na razie wszystko wskazuje na to, że Francuz pozostanie w Barcelonie.







