Według Fabrizio Romano, specjalisty ds. rynku transferowego, Luis Suárez, napastnik Sportingu, jest jedną z alternatyw rozważanych przez FC Barcelonę, gdyby próba pozyskania Juliána Álvareza nie powiodła się.
Suárez ma kontrakt do 2030 roku z klubem z Lizbony i jest kluczowym zawodnikiem drużyny, ale Romano sugeruje, że byłby on opcją dla katalońskiego klubu, jeśli nie uda im się przekonać Atlético Madryt do sprzedaży Juliána. Argentyński napastnik nadal walczy o wymuszenie transferu do Barcelony, a kataloński klub również podtrzymuje zainteresowanie jego pozyskaniem, biorąc pod uwagę, że jest on ewidentnie Planem A Hansiego Flicka i Deco.
Prawdą jest jednak, że jeśli próba pozyskania Argentyńczyka utknęła w martwym punkcie, Barça nie może czekać w nieskończoność i będzie musiała rozważyć inne opcje. Luis Suárez może być jedną z nich, ponieważ obecnie przechodzi trudny okres w Sportingu.
W zeszłym tygodniu, podczas przedsezonowych treningów Sportingu, Suárez pokłócił się ze sztabem przygotowania fizycznego, protestując przeciwko testom sprawnościowym, którym chcieli go poddać. Doprowadziło to napięcia, które portugalski klub próbował zbagatelizować, jednak niesmak pozostał.









