Na tym etapie presezonu można śmiało powiedzieć, że Xavi Espart zapewnił sobie już stałe miejsce w pierwszym zespole Barcelony na sezon 2026/27.
Wystąpił w pierwszym składzie w meczu towarzyskim w Bazylei (2-5) i rozegrał 79 minut, najpierw jako środkowy pomocnik u boku Marca Bernala, a następnie jako ofensywny pomocnik. W turnieju w Udine grał jednak na prawej obronie, spisując się dobrze na każdej pozycji i wykazując się dojrzałością wykraczającą poza jego wiek.
Oczekuje się, że wypełni lukę w składzie po Marcu Casadó, którego numer „17” nie widnieje już na stronie internetowej La Ligi, ponieważ finalizuje on swoje odejście, być może do Arabii Saudyjskiej, chociaż nie jest to opcja, która go przekonuje. Bardghji również nie będzie miał numeru, ponieważ opuści cały sezon z powodu kontuzji.









