Barça nadal robi znaczące postępy w sprawie Briana Fariñasa. W poniedziałek klub sfinalizował rejestrację młodego piłkarza jako zawodnika pierwszej drużyny – decyzja ta odzwierciedla zaufanie do niego i podkreśla potencjał oraz postępy, jakie poczynił w ostatnich miesiącach.
Jak dowiedział się Sport, dokumenty dotyczące jego rejestracji zostały podpisane w poniedziałkowe popołudnie i zawodnik został zgłoszony do ligi. To ważny krok dla piłkarza, którego sytuacja zmieniła się radykalnie od początku okienka transferowego.
Fariñas był bowiem bardzo bliski opuszczenia Barçy. Girona prowadziła rozmowy ws. zawarcia transakcji mającej na celu nabycie 50% jego praw za około 1,5 miliona euro, ale Hansi Flick poprosił o wstrzymanie tego transferu. Brian będzie nosił koszulkę z numerem „4”. Niemiecki trener chciał osobiście przyjrzeć się piłkarzowi, zanim zezwoli na jego ostateczne odejście.
Decyzja ta okazała się kluczowa. Fariñas rozpoczął pracę pod okiem Flicka, a jego forma na treningach szczególnie zaskoczyła trenera, który szybko dostrzegł w nim potencjał, by pomóc pierwszej drużynie. Od tego momentu transfer, który wydawał się bardzo zaawansowany, został całkowicie odłożony na bok.
Kilka tygodni temu Deco spotkał się w Barcelonie z Borją Garcíą, agentem Briana Fariñasa, aby omówić jego sytuację. Podczas tego spotkania dyrektor sportowy przekazał mu, że klub jest zadowolony z postępów piłkarza, a także że Flick był zachwycony jego wynikami na treningach.
Pozytywne wrażenia wykraczają poza krąg sztabu trenerskiego. Źródła, z którymi skonsultował się Sport, podkreślają zachowanie Fariñasa podczas treningów, jego gotowość do pracy oraz pozytywne nastawienie, które zachowuje przez cały czas.
Piłkarz zdaje sobie sprawę z ogromnej konkurencji i tego, jak trudno będzie mu zdobyć miejsce w pierwszym składzie, ale nie zmienił swojego podejścia do pracy ani nie okazał niezadowolenia.
Zaangażowanie Barçy nie kończy się jednak na wpisaniu go do składu. Kolejnym krokiem będzie przedłużenie kontraktu – sprawa, nad którą strony pracują już od pewnego czasu i która powinna zostać wkrótce rozstrzygnięta. Klub chce zatrzymać piłkarza, którego znaczenie wzrosło w ciągu tego lata.
Zmiana sytuacji była praktycznie całkowita. Fariñas rozpoczął okienko transferowe będąc o krok od przejścia do Girony, a kończy je jako zawodnik pierwszej drużyny, ciesząc się zaufaniem Flicka, uznaniem dyrekcji sportowej i coraz bliższym przedłużeniem kontraktu.









