Początek sezonu Raphinhi jest spektakularny. Brazylijczyk wyleczył kontuzję, której doznał na Mistrzostwach Świata, i ponownie jest jednym z najbardziej decydujących zawodników drużyny Hansiego Flicka. Strzelił osiem bramek – sześć w La Lidze i dwie w Lidze Mistrzów – w pięciu oficjalnych meczach, cieszy się nową pozycją na boisku i pełni funkcję kapitana zarówno na boisku, jak i poza nim.
Raphinha, jak sam wyjaśnił, poważnie rozważał opuszczenie Barcelony latem 2024 roku, ale przybycie Flicka zmieniło wszystko. Niemiecki trener jasno wyraził swoje zamiary i Brazylijczyk został. W tamtym sezonie pobił wszystkie swoje indywidualne rekordy: 34 bramki i 26 asyst. Jego znakomite występy skłoniły klub do przedłużenia jego kontraktu z końcem sezonu, do 2028 roku.
Chociaż kontuzje uniemożliwiły mu powtórzenie wyników z pierwszego sezonu Flicka, jego statystyki nadal były dobre. Strzelił 21 bramek i zaliczył osiem asyst. Pojawiły się plotki o możliwym transferze do Arabii Saudyjskiej, ale sam zawodnik je zdementował, skupiając się wyłącznie na Barcelonie. Jego relacje z Flickiem są doskonałe i czuje się bardzo komfortowo na Camp Nou, więc jego jedyną myślą jest pozostanie.
Raphinha jest bardzo zadowolony ze swoich relacji z trenerem, który wybrał go na pierwszego kapitana drużyny po odejściu ter Stegena i Ronalda Araujo, a także z nowej pozycji, jaką otrzymał na boisku. Czuje się bardzo komfortowo grając jako fałszywa "9". Odwdzięcza się za to zaufanie golami, asystami i ciężką pracą, ponieważ jako pierwszy naciska na rywali, co jest kluczowe dla Flicka.
Brazylijczyk jest bardzo ważny dla Barcelony i dlatego dyrektor sportowy klubu, Deco, powiedział w czwartek w wywiadzie dla Rac 1, że jego pragnieniem jest przedłużenie kontraktu z Raphinhą, którego, jak na ironię, sprowadził na Camp Nou, gdy reprezentował gracza.
Nie doszło jeszcze do kontaktu między obiema stronami, ale rozmowy spodziewane są w nadchodzących tygodniach. Nie ma pośpiechu, jednak klub zamierza przedłużyć kontrakt Brazylijczyka, który ma obecnie 29 lat, o jeden lub dwa sezony, biorąc pod uwagę, że jego obecna umowa wygasa 30 czerwca 2028 roku. Byłoby to godne jednego z najlepszych napastników na świecie.
Nie tylko klub chce przedłużyć współpracę. Raphinha jest bardzo szczęśliwy w klubie i mieście i chciałby nadal nosić koszulkę Blaugrany przez wiele lat. Brazylijczyk przyjął odpowiedzialność bycia kapitanem drużyny i chce poprowadzić projekt zarówno teraz, jak i w przyszłości. Wie, że Barça to najlepszy zespół dla niego, aby nadal rozwijać swój talent i zdobywać tytuły, zarówno indywidualnie, jak i jako członek drużyny. Złota Piłka będzie musiała poczekać, ponieważ niesłusznie został pominięty wśród 30 nominowanych. Nie jest tym tematem specjalnie zainteresowany, ale będzie miał większe szanse na wygranie trofeum jako piłkarz Barcelony.










