• 0

Flick: Rozumiem tę euforię, ale to dopiero sześć kolejek

Części samochodowe online – iParts.pl

Hansi Flick uśmiechał się po zakończeniu meczu, zadowolony z tego, że po raz kolejny udało się zaprezentować miażdżącą grę. „Podoba mi się to, jak gramy, a także wynik i trzy punkty. Mogę powiedzieć, że jestem zadowolony, drużyna jest szczęśliwa”, zapewnił na konferencji prasowej.

 

Jego radość była jednak powściągliwa, gdy komentował najlepszy w historii klubu początek sezonu, z siedmioma zwycięstwami z rzędu. „Zawsze dobrze jest mieć dobry start. Ważne jest, by dobrze zakończyć sezon, dlatego właśnie pracujemy. Jesteśmy w dobrej formie i musimy to wykorzystać”, zauważył. „Oczywiście rozumiem tę euforię, ale to dopiero sześć kolejek. Najważniejsze jest, aby skupić się na następnym meczu, a nie na tym, co może się wydarzyć pod koniec sezonu”, podkreślił.

 

Trener zwrócił uwagę na ofensywną grę Racingu. „Grają dobrą piłkę. Lubią utrzymywać piłkę i w niektórych sytuacjach nie było łatwo. Ale ostatecznie uważam, że zasłużyliśmy na ten wynik”, powiedział. Kantabryjczycy odczuli silny pressing ze strony Blaugrany, a Flick podsumował to w prosty sposób: „Taka jest nasza mentalność, chcemy tak grać. Powiedziałem to zawodnikom. Kiedy tracimy piłkę, musimy wszyscy razem wywierać pressing. Zrobili to, dobrze to widzieć”.

 

Hansi zbagatelizował błąd Szczęsnego. „Wszyscy popełniamy błędy. Kiedy bramkarz popełnia błąd, zazwyczaj kończy się to golem. Następnym razem będzie musiał spisać się lepiej, ale tak właśnie jest w piłce nożnej”, ocenił. Flick podkreślił, że Polak jest drugim bramkarzem oraz że Joan został zmieniony z powodu dolegliwości w kolanie. Powiedział, że dzisiaj zostaną przeprowadzone dalsze badania, ale w zasadzie powinien być gotowy do gry w meczu w Sewilli.

 

Flick nie omieszkał pochwalić Adeyemiego, piłkarza, którego znał jeszcze z czasów, gdy był selekcjonerem reprezentacji. „Ma ogromny potencjał. Będzie się rozwijał. Musi dostosować się do naszej koncepcji gry, ale wnosi do drużyny bardzo wiele. Widać to było w trzech lub czterech akcjach”, rozpoczął. 

 

„Wszyscy kibice Barçy są z nim, cieszę się z jego powodu. Nie miał łatwego okresu w Niemczech. To zabawny zawodnik, koledzy z drużyny go lubią, a do tego jest dobrym chłopakiem. Daje z siebie wszystko, co jest bardzo ważne. Będziemy pracować nad tym, by się rozwijał. Jego szybkość jest niesamowita. Przy bramce Lamine zaprezentował się imponująco”, powiedział Flick.

 

Joao Cancelo otworzył wynik meczu z Racingiem z Santander imponującym strzałem, który sam piłkarz określił jako najlepszą bramkę w swojej karierze. Portugalski obrońca wypowiedział się po zakończeniu meczu na Spotify Camp Nou i ma nadzieję, że drużyna utrzyma tę świetną passę.

 

„To była najlepsza bramka w mojej karierze. A tym bardziej wyjątkowa, że padła w tym klubie. Od początku poprzedniego sezonu chciałem tu przyjść. Nie miałem zbyt wielu okazji, by grać w pierwszym składzie, ale zawsze dobrze trenowałem, by pomóc drużynie, gdy nadejdzie odpowiedni moment. Potrzebowałem tej bramki, by nabrać większej pewności siebie. Udało mi się. Potrzeba odrobiny szczęścia, ale najważniejsze jest to, że drużyna wygrała”, powiedział Cancelo, podkreślając czynniki decydujące o sukcesie drużyny na początku sezonu.

 

„Wszyscy zawodnicy są w dobrej formie fizycznej, gotowi do gry. Ważne jest, aby w drużynie panowała rywalizacja; to zdrowe zjawisko. Wszyscy mamy na celu zdobycie wszystkiego w tym roku. Być może nam się to uda i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby tak się stało”, powiedział Cancelo, który pochwalił również Raphinhę i Lamine Yamala po ich dobrym występie przeciwko Racingowi. 

 

Gavi zagrał w końcowej fazie meczu i wyraził radość panującą w szatni Blaugrany po kolejnym imponującym zwycięstwie.

 

„Prawdę mówiąc, czujemy się świetnie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z dotychczasowej pracy, ale sezon jest przecież bardzo długi i musimy utrzymać to tempo. Najważniejsze jest właśnie utrzymanie tego rytmu. Myślę, że w tym roku znacznie poprawiliśmy się w początkowej fazie meczu. Strzelamy bramki bardzo szybko. Musimy utrzymać to tempo, bo ostatecznie sezon jest długi i im więcej bramek strzelimy, tym lepiej”, zapewnił Gavi, który cieszył się, że mógł ponownie zagrać po wyleczeniu kontuzji z początku sezonu.

 

„Ostatnie lata są dla mnie trudne, wszyscy o tym wiedzą, ponieważ miałem bardzo poważne kontuzje. Nie każdy wraca do gry na takim poziomie, jak ja. Mówię to, bo kontuzje kolan to naprawdę ciężka sprawa. Dzięki trenerowi, mimo poważnych kontuzji w ostatnich latach, grałem pod jego kierownictwem w ważnych meczach i wchodziłem z ławki rezerwowych”, stwierdził wychowanek Barçy, ciesząc się, że może wnieść swój wkład do drużyny.

 

Jednym z głównych bohaterów tego starcia był Raphinha, który zaliczył hat-tricka i ma już na koncie dziewięć bramek w La Lidze. Brazylijczyk otrzymał piłkę z meczu, a po jego zakończeniu wyraził duże zadowolenie z występu drużyny.

 

„Zawsze trzeba mieć na uwadze, że w czymś trzeba się poprawić. Nigdy nie powiem, że osiągnąłem najwyższy poziom – zawsze staram się poprawiać wszystko, co tylko mogę. Z pewnością mogę dać drużynie nieco więcej niż to, co daję obecnie. Cieszę się z bramek i ze zwycięstwa, bo to jest najważniejsze”, stwierdził Raphinha, który dał również jasno do zrozumienia, że czuje się bardzo dobrze na pozycji środkowego napastnika.

 

„Jestem bardzo szczęśliwy, ale jeśli drużyna gra dobrze, każdy zawodnik może to osiągnąć. Cieszę się i brakuje mi słów. Ta drużyna zawsze chce wygrywać, mamy wiele do zdobycia”, dodał Brazylijczyk w rozmowie z klubowymi mediami, a następnie rozwinął temat głodu zwycięstw drużyny, która chce zdobywać gole w każdym kolejnym meczu.

 

„Mamy nastawienie, że zawsze, gdy tylko możemy, musimy dążyć do zdobycia kolejnych bramek, stwarzać więcej okazji i widać to na boisku. Jesteśmy znacznie lepiej ustawieni do strzelania bramek i dzięki temu mamy wszystko, by znaleźć się w czołówce”, powiedział Raphinha.

 

Raphinha został również zapytany o swoją szczególną relację z Hansim Flickiem, a Brazylijczyk podkreślił: „To trener, który zmienił zarówno moje nastawienie w klubie, jak i to, co myślałem o sobie samym”, a także ujawnił, że oddał rzut karny Lamine'owi Yamalowi, aby podnieść jego morale. 

 

„Myślę, że w tamtym momencie pierwszej połowy Lamine tego potrzebował. Nie trafił, ale to nic takiego. Ja też mogę nie trafić; to normalne. Zawsze, kiedy tylko będę mógł, będę starał się mu pomóc. Nie tylko jemu, ale także Karimowi i Anthony’emu. Lepiej niż ktokolwiek inny wiem, że napastnik potrzebuje bramki, i staramy się zrobić wszystko, aby mógł strzelać gole”, podsumował Raphinha.

17.09.2026 13:59, autor: lulu, źródło: Mundo Deportivo

Powiązane newsy

Mecze


Elche

FC Barcelona
0 : 5
La Liga
Manuel Martínez Valero - 21:30 23-08-2026

FC Barcelona

Athletic Bilbao
2 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:00 27-08-2026

FC Barcelona

Rayo Vallecano
5 : 2
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:30 31-08-2026

Valencia

FC Barcelona
0 : 5
La Liga
Mestalla - 16:15 06-09-2026

FC Barcelona

Feyenoord Rotterdam
5 : 1
Champions League
Spotify Camp Nou - 18:45 09-09-2026

Levante UD

FC Barcelona
2 : 4
La Liga
Ciutat de Valencia - 16:15 13-09-2026

FC Barcelona

Racing Santander
7 : 2
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:30 16-09-2026

Sevilla FC

FC Barcelona
- : -
La Liga
Ramón Sánchez Pizjuán - 21:00 19-09-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 6 6 0 0 28 6 18
2 Real Madrid 6 5 0 1 17 6 15
3 Real Betis 6 5 0 1 8 6 15
4 Atlético de Madrid 6 4 1 1 14 6 13
5 Sevilla 6 4 1 1 9 6 13
6 Alavés 6 3 1 2 11 6 10
7 Deportivo de A Coruña 6 2 3 1 9 7 9
8 Espanyol 6 2 1 3 9 7 7
9 Athletic Club 5 2 1 2 7 6 7
10 Racing de Santander 6 2 1 3 11 16 7
11 Rayo Vallecano 6 2 1 3 10 15 7
12 Real Sociedad 6 2 1 3 6 11 7
13 Osasuna 6 2 1 3 5 12 7
14 Levante 5 1 2 2 7 9 5
15 Getafe 6 1 2 3 3 7 5
16 Celta de Vigo 6 0 4 2 3 6 4
17 Valencia 6 1 1 4 2 10 4
18 Málaga 5 0 3 2 2 8 3
19 Villarreal 5 0 2 3 7 10 2
20 Elche 6 0 2 4 8 16 2

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl