• 480

Home sweet home

Części samochodowe online – iParts.pl

To było długie dwa i pół roku, ale stało się - Barca wraca do swojego domu, Świątyni Futbolu, na legendarne Camp Nou by pisać dalszą historię tego niemal 70-letniego obiektu, który znajduje się w trakcie gruntownej przebudowy. 45 000 szczęśliwców zobaczy zmagania Blaugrany z Athletic Bilbao, za kilka tygodni stadion powinien pomieścić ponad 60 000 cules, a docelowo będzie to 105 000 krzesełek, co oczywiście pozwoli utrzymać status największego piłkarskiego obiektu w Europie. Teraz pozostaje tylko mieć nadzieję, że piłkarze zagrają tak jak wymaga doniosłość tej chwili. Pierwszy gwizdek w sobotę tuż po 16:15.

 

O tym, że stadion wymaga przebudowy wiedział każdy, kto odwiedził go w ostatniej dekadzie. Stadion Barcy już dawno nie spełniał wymogów nowoczesności i nie korespondował z jakością piłkarzy, którzy biegali po jego murawie. We wrześniu 2007 roku, z okazji 50-lecia obiektu, brytyjski architekt Norman Foster zaprezentował plan przebudowy, kosztujący wówczas 250 milionów euro. Prace miały się odbyć w latach 2009-12. W międzyczasie jednak (konkretnie w 2010 roku) wybory na prezydenta wygrał Sandro Rosell i wyrzucił te plany do kosza. W 2014 roku pojawiła się nowa koncepcja, z kosztorysem 600 milionów euro, a prace były początkowo planowane na lata 2020-2024. Równolegle przebudowę swojego stadionu rozpoczął Real Madryt. W Barcelonie doszło jednak do kolejnych opóźnień i pierwsze rozbiórki dokonały się dopiero w 2023 roku, gdy piłkarze do maja grali jeszcze u siebie i dopiero od kolejnego sezonu przenieśli się na Wzgórze Montjuic. Mieli tam spędzić rok, ostatecznie rozegrali dwa pełne sezony i część bieżących rozgrywek. Prace na Camp Nou są jeszcze dalekie do ukończenia, brakuje całego trzeciego poziomu trybun oraz zadaszenia. Obecne szacunki mówią o tym, że właściwe otwarcie odbędzie się w drugiej połowie 2028 roku. Pozostaje nam wierzyć w optymizm panujący w biurach Barcy...

 

"Duma Katalonii" przystępuje do prestiżowego starcia z Baskami jako wicelider La Liga, tracąc trzy punkty do Realu. Największym zmartwieniem Hansiego Flicka jest jednak spora liczba nieobecnych w kadrze. De Jong pauzuje za czerwoną kartkę, a Gavi z Pedrim są kontuzjowani. W dodatku z gorączką w ostatnich dniach zmagał się Marcus Rashford i raczej nie jest w pełni sił by zagrać cały mecz, a może nawet w ogóle nie wyjdzie na boisko. Do kadry wraca Raphinha, ale Brazylijczyk na pewno wejdzie dopiero w końcówce i będzie ostrożnie wprowadzany po dwumiesięcznej pauzie. Najważniejszą wiadomością jest powrót Joana Garcii, który od dłuższego czasu normalnie trenował i stanie w tym meczu między słupkami. Na bokach obrony pewniakami są Kounde i Balde, w środku zapewne zobaczymy Cubarsiego w parze z Araujo lub Erikiem Garcią. W środku pola de facto muszą zagrać Casado i Fermin, najpewniej uzupełni ich Olmo. W ataku pewna niepewność dotyczy Yamala, który opuścił zgrupowanie reprezentacji, cały czas zmaga się z pubalgią i jego minuty mają być pod ścisłą kontrolą. Zdrowi są na pewno Ferran i Lewandowski, choć ciężko wyobrazić sobie ich jednocześnie na boisku. To otwiera szansę przed Bardghjim lub którymś z nastolatków z rezerw, aczkolwiek trzeba pamiętać, że rywal nie jest z gatunku tych, których można zlekceważyć. Inna sprawa, że ekipa doskonale nam znanego Ernesto Valverde przegrywa niemal wszystkie mecze poza domem (jedno zwycięstwo z Betisem, jeden remis z Elche) i strzela bardzo mało bramek - raptem 12 w 12 kolejkach.

 

Barca rozegrała w swojej historii ponad 1600 meczów na Camp Nou, z czego niespełna 1200 to mecze w La Liga. W sobotę rozpocznie się nowa era, a zarazem bardzo ważny okres przedświąteczny, w którym zagramy sześć spotkań w lidze i dwa w Lidze Mistrzów. Już we wtorek kluczowy mecz Champions League na Stamford Bridge. Wcześniej jednak oczy całego piłkarskiego świata zwrócone będą na dzielnicę Les Corts gdzie pomiędzy ulicami Carrer d'Arístides Maillol, Av. de Joan XXIII, Carrer d'Elisabeth Eidenbenz i Travessera de les Corts znajdują się obiekty Futbol Club Barcelona (prócz Camp Nou również Palau Blaugrana, lodowisko, muzeum, główny sklep i klubowe biura). Wierzymy, że po tym meczu będziemy mogli powtórzyć, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.

 

FC Barcelona - Athletic Bilbao, Spotify Camp Nou, 22.11.2025 godz.16:15

Sędziuje: Jose Maria Sanchez Martinez

21.11.2025 18:55, autor: pioteer, źródło: własne

Powiązane newsy

Mecze


FC Barcelona

FC Kopenhaga
4 : 1
Champions League
Spotify Camp Nou - 21:00 28-01-2026

Elche

FC Barcelona
1 : 3
La Liga
Manuel Martínez Valero - 21:00 31-01-2026

Albacete Balompié

FC Barcelona
1 : 2
Copa del Rey
Estádio Carlos Belmonte - 21:00 03-02-2026

FC Barcelona

Mallorca
3 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 16:15 07-02-2026

Atlético Madryt

FC Barcelona
4 : 0
Copa del Rey
Metropolitano - 21:00 12-02-2026

Girona

FC Barcelona
2 : 1
La Liga
Montilivi - 21:00 16-02-2026

FC Barcelona

Levante UD
3 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 16:15 22-02-2026

FC Barcelona

Villarreal CF
- : -
La Liga
Spotify Camp Nou - 16:15 28-02-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 25 20 1 4 67 25 61
2 Real Madrid 25 19 3 3 54 21 60
3 Villarreal 25 16 3 6 47 27 51
4 Atlético de Madrid 25 14 6 5 42 23 48
5 Real Betis 25 11 9 5 40 30 42
6 Celta de Vigo 25 9 10 6 34 27 37
7 Espanyol 25 10 5 10 31 37 35
8 Athletic Club 25 10 4 11 29 35 34
9 Osasuna 25 9 6 10 30 29 33
10 Real Sociedad 25 8 8 9 37 38 32
11 Girona 25 7 9 9 26 40 30
12 Sevilla 25 8 5 12 32 39 29
13 Getafe 25 8 5 12 20 29 29
14 Alavés 25 7 6 12 23 32 27
15 Rayo Vallecano 24 6 8 10 22 31 26
16 Valencia 25 6 8 11 26 39 26
17 Elche 25 5 10 10 32 37 25
18 Mallorca 25 6 6 13 29 41 24
19 Levante 25 4 6 15 26 44 18
20 Real Oviedo 24 3 8 13 16 39 17

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl