• 8

Koty i rekiny nad Atlantykiem

Części samochodowe online – iParts.pl

Estadio Anoeta było przekleńtwem Barcelony przez wiele lat, choć tam 11 lat temu nieoficjalnie zaczął się marsz po potrójną koronę. Rok temu Barca przegrała na tym stadionie w dość kuriozalnych okolicznościach, a teraz wracamy na mecz 20. kolejki Primera Division, inaugurujący drugą rundę zmagań. Gramy od 21:00.

 

W latach 2011-2016 Barca nie wygrała żadnego meczu na Anoecie, zaliczając trzy remisy i aż pięć porażek. Stadion odczarował dopiero Neymar w styczniu 2017 roku w meczu Copa del Rey. Od tamtej pory Barca zaczęła na Anoecie seryjnie wygrywać, aż do listopada 2024 gdy gospodarze strzelili na 1-0 i nie oddali już tego prowadzenia, choć wcześniej mielismy kontrowersyjną decyzję VARu o spalonym przy golu Roberta Lewandowskiego, gdzie wygląda na to, że VAR pomylił stopę Polaka z tą obrońcy gospodarzy. Tym razem przed ekipą Pellegrino Matarazzo chyba jeszcze trudniejsze zadanie niż w tamtym sezonie - Barca jest jak walec i wygrała 11 spotkań z rzędu we wszystkich rozgrywkach, w tym wszystko w lidze od październikowego El Clasico na Santiago Bernabeu. Gospodarze z kolei grają w kratkę i w tym sezonie na ich stadionie wygrywali już: Real Madryt, Rayo, Villarreal i Girona. To wyjaśnia dlaczego obecnie są raptem na 13 miejscu w tabeli, mając 21 punktów w 19 meczach (4 punkty przewagi nad strefą spadkową). Najlepszy strzelec, Mikel Oyarzabal, nie trafił do siatki od dwóch miesięcy i ma tylko pięć bramek. 

 

Zgoła odmienna jest sytuacja mistrzów Hiszpanii. Barcelona przeżywała kryzys w październiku, później przytrafiła się bezdyskusyjna porażka z Chelsea, ale od tamtej pory jest tylko lepiej. Sytuacja z kontuzjami wygląda na opanowaną, na generacyjny talent wyrasta Joan Garcia, a w ofensywie kilku różnych piłkarzy potrafi zrobić różnicę. Ferran "Rekin" Torres ma 11 bramek w La Liga, jest najlepszym hiszpańskim strzelcem i trzecim w ogóle, tuż przed Robertem Lewandowskim. Ta dwójka zapewne będzie się wymieniać do końca sezonu, co daje Hansiemu Flickowi spore pole manewru. Jak zestawi wyjściowy skład na Anoetę, trzy dni przed meczem Ligi Mistrzów w Pradze? W bramce stanie oczywiście Garcia, prawdopodobnie najlepszy obecnie bramkarz na świecie. Nie można tego niestety powiedzieć o defensywie Blaugrany, którą zobaczymy w zestawieniu: Kounde, Cubarsi, Eric Garcia, Balde. Obrona to absolutnie najsłabsze ogniwo tegorocznej Barcy, a wypożyczenie Cancelo nie rozwiązuje głównych problemów. De Jong, Pedri i Fermin zagrają w środku pola - to z kolei absolutny filar tej drużyny i trójka będąca w stanie zdominować środek pola każdego hiszpańskiego stadionu. Pedri zagrał w tym roku tylko jeden pełen mecz (z Realem) i jesteśmy spokojni o jego formę fizyczną. Holender wraca po pauzie za czerwoną kartkę i też jest wypoczęty. Wreszcie Fermin, który w czterech meczach tego roku zanotował sześć asyst (!), ale często jest zmieniany i nie ma żadnych obaw o jego przemęczenie. Trochę inaczej ma się sprawa z Laminem Yamalem, który kolejny sezon z rzędu jest eksploatowany ponad miarę, ale niemal w każdym meczu pokazuje jakieś magiczne zagranie i rergularnie skupia na sobie uwagę więcej niż jednego rywala. Na środku ataku zagra Ferran, a po lewej stronie prawdopodobnie Rashford ponieważ Raphinha ostatnio nie trenował z zespołem i pod żadnym pozorem nie można ryzykować zdrowiem Brazylijczyka w takim meczu. Marcus Rashford po świetnym wejściu do Barcy niestety obniżył loty, ma raptem dwa gole w La Liga i ostatnio głównie zawodzi, ale będzie dostawał spore minuty w drugiej części sezonu by odciążyć Raphinhę, a w razie konieczności również Ferrana i Lewandowskiego.

 

To trzydziesty oficjalny mecz w tym sezonie - dotychczasowy bilans wynosi 23-2-4 i jest po prostu świetny. Spodziewamy się, że Barca rozegra łącznie około 60 meczów, więc jesteśmy mniej więcej na półmetku. Praktycznie do końca sezonu kontuzjowany będzie Christensen, w marcu ma wrócić Gavi, a jedną nogą poza klubem jest Ter Stegen. Oprócz tego mamy jedynie lekkie problemy Raphinhi, cała reszta jest zdrowa i gotowa do intensywnej rywalizacji na trzech frontach. Już w poniedziałek losowanie ćwierćfinałów Pucharu Króla, a później przeplatamy Ligę Mistrzów z La Ligą. Będzie dużo grania, dużo emocji i dużo bramek, więc zapnijcie pasy.

 

Real Sociedad San Sebastian - FC Barcelona, Estadio Anoeta, 18.01.2026 godz.21:00

Sędziuje: Jesus Gil Manzano

18.01.2026 09:04, autor: pioteer, źródło: własne

Powiązane newsy

Mecze


FC Barcelona

Osasuna
2 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 18:30 13-12-2025

CD Guadalajara

FC Barcelona
0 : 2
Copa del Rey
Estadio Pedro Escartín - 21:30 16-12-2025

Villarreal CF

FC Barcelona
0 : 2
La Liga
El Madrigal - 16:15 21-12-2025

RCD Espanyol

FC Barcelona
0 : 2
La Liga
Stage Front - 21:00 03-01-2026

FC Barcelona

Athletic Bilbao
5 : 0
Superpuchar Hiszpanii
King Abdullah Sports City Stadium - 20:00 07-01-2026

FC Barcelona

Real Madryt
3 : 2
Superpuchar Hiszpanii
King Abdullah Sports City Stadium - 20:00 11-01-2026

Racing Santander

FC Barcelona
0 : 2
Copa del Rey
El Sardinero - 21:00 15-01-2026

Real Sociedad

FC Barcelona
- : -
La Liga
Anoeta - 21:00 18-01-2026

Slavia Praga

FC Barcelona
- : -
Champions League
Synot Tip Aréna - 21:00 21-01-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 19 16 1 2 53 20 49
2 Real Madrid 20 15 3 2 43 17 48
3 Villarreal 19 13 2 4 37 19 41
4 Atlético de Madrid 19 11 5 3 34 17 38
5 Espanyol 20 10 4 6 23 22 34
6 Real Betis 20 8 8 4 33 25 32
7 Celta de Vigo 19 7 8 4 25 20 29
8 Athletic Club 20 7 3 10 19 28 24
9 Girona 20 6 6 8 20 34 24
10 Elche 19 5 8 6 25 24 23
11 Osasuna 20 6 4 10 21 24 22
12 Rayo Vallecano 19 5 7 7 16 22 22
13 Real Sociedad 19 5 6 8 24 27 21
14 Mallorca 20 5 6 9 24 30 21
15 Getafe 19 6 3 10 15 25 21
16 Sevilla 19 6 2 11 24 30 20
17 Alavés 19 5 4 10 16 24 19
18 Valencia 19 3 8 8 18 31 17
19 Levante 19 3 5 11 21 32 14
20 Real Oviedo 20 2 7 11 11 31 13

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl