Ferran Torres jest najlepszym strzelcem FC Barcelony w tym sezonie z 16 oficjalnymi golami. Napastnik spisuje się znakomicie, do tego stopnia, że w każdym meczu rywalizuje z Robertem Lewandowskim o miejsce w podstawowym składzie.
Hansi Flick pokłada zaufanie w Ferranie jako środkowym napastniku, a zawodnik doskonale na to zareagował. Nie tylko jego bramki, ale także umiejętność wywierania pressingu i przynoszą korzyści kolegom z drużyny.
25-letni Ferran ma kontrakt wygasający w czerwcu 2027 roku, a Hansi Flick wyraził poparcie dla przedłużenia jego kontraktu. Niemiecki trener podkreślił, że „Deco wykonuje fantastyczną pracę i będzie ją kontynuował: zatrzymuje zawodników na przyszłość”.
Niemiec opowiada się za utrzymaniem tej podstawowej grupy zawodników: "Mam fantastycznych piłkarzy, atmosfera między nimi jest niesamowita. To koledzy z drużyny i przyjaciele. To decyzja klubu, ale jestem zadowolony ze wszystkich zawodników”.
Dyrektor sportowy współpracuje z Flickiem, a najlepszym przykładem jest niedawne przedłużenie kontraktu Fermína do 2031 roku. Odwrotnie było w przypadku odejścia Dro do PSG, co głęboko zabolało niemieckiego trenera, ponieważ dał zadebiutować 18-latkowi.
Pozostali młodzi zawodnicy, którymi dysponuje trener, są zachwyceni możliwością pozostania w klubie i chętnie wykorzystają swoje szanse.
Jeśli odejdą, klub decyduje się na wypożyczenie, tak jak w przypadku środkowego obrońcy Andrésa Cuenki, który został wypożyczony do Sportingu Gijón po podpisaniu przedłużenia kontraktu. To samo podejście zastosowano w przypadku innych zawodników, takich jak Iñaki Peña.
Nie wszyscy piłkarze pasują do drużyny, ale Barça zawsze stara się zachować opcję ich powrotu, a nawet zarobienia na przyszłej sprzedaży.










