Joao Cancelo był wyróżniającym się zawodnikiem w zeszły weekend w zwycięskim meczu z Levante na Camp Nou. Po niepewnym początku Portugalczyk odnajduje rytm i pokazał pełnię swojego ofensywnego potencjału. W Barcelonie panuje przekonanie, że boczny obrońca będzie się rozwijał przez cały sezon, a wstępnie ustalony plan sfinalizowania jego transferu na stałe w nadchodzącym letnim okienku transferowym jest już gotowy. Kataloński klub uzgodnił z Cancelo i jego przedstawicielami, że pozostanie on w Barcelonie, jeśli będzie dobrze prezentował się na boisku i zostaną spełnione pewne warunki finansowe, które sam zawodnik będzie musiał uzyskać.
Przybycie Cancello do Barcelony było niespodzianką w styczniu. Klub badał rynek w poszukiwaniu solidnego środkowego obrońcy, aby zrekompensować kontuzję Christensena, ale nie było odpowiednich zastępców w rozsądnej cenie, więc ostatecznie zdecydowano się na Portugalczyka. Zarówno sztab szkoleniowy, jak i obszar sportowy wierzyli, że Cancelo zapewni opcje defensywne ze względu na swoją wszechstronność na pozycji bocznego obrońcy i umożliwi większą rotację w składzie. Podpisano prostą umowę wypożyczenia na sześć miesięcy, w której Barça spłaca proporcjonalną część jego pensji, na jaką było ją stać, aby móc go zarejestrować w swoim limicie płac.
Al Hilal, klub, który zachował prawa do zawodnika, zgodził się płacić znaczną część jego pensji, a sam Cancelo zrezygnował z części kwoty, ponieważ saudyjski klub otrzymał wyższą ofertę od Interu Mediolan, którą odrzucił. Nie uzgodniono opcji wykupu, ale Barça zagwarantowała, że zrobi wszystko, co możliwe, aby go pozyskać od czerwca, pod warunkiem, że Cancelo zostanie całkowicie zwolniony z Al Hilal i dołączy do klubu na zasadzie wolnego transferu.
Barça planuje wzmocnić pozycję bocznego obrońcy w przyszłym sezonie, a João Cancelo spełnia te wymagania, choć najpierw musi udowodnić, że może być wartościowym atutem dla drużyny, co pokazał już w meczu z Levante. Klub wierzy, że zawodnik odzyskuje formę po długiej przerwie w Arabii Saudyjskiej i może odegrać ważną rolę w decydującej fazie sezonu. Cancelo podpisałby kontrakt tylko wtedy, gdyby przybył na zasadzie wolnego transferu, a jego pensja spełniała żądania płacowe klubu. Portugalczyk mógłby podpisać dwuletni kontrakt, znacznie różniący się od tego, co obecnie zarabia w Arabii Saudyjskiej.
Dla klubu to rozsądny ruch, biorąc pod uwagę wysokie wyceny bocznych obrońców na rynku. Co więcej, w podstawowym składzie są Jules Koundé i Alejandro Balde, obaj z długoterminowymi kontraktami i kluczową rolą na przyszłość. Wszystko zależy najpierw od jego występów, a potem od tego, czy Cancelo zapewni sobie wolny transfer, rezygnując z pozostałego roku kontraktu z Al Hilal. Zawodnik poniósł już znaczną ofiarę finansową, przechodząc do Barcelony z Manchesteru City, a Barça zawsze była mu bardzo wdzięczna za gotowość do noszenia barw Blaugrany.








