Ostatnie występy João Cancelo w Barcelonie przed przerwą na mecze reprezentacji na nowo rozpaliły debatę na temat jego przyszłości i planów transferowych klubu na nadchodzące letnie okienko transferowe. Portugalski obrońca, który tej zimy został wypożyczony z Al-Hilal, podjął stanowczą decyzję: chce pozostać w Barcelonie.
Cancelo priorytetowo traktuje swoją dalszą obecność w Europie, a konkretnie w katalońskim klubie, gdzie odnalazł formę i czas gry po niestabilnym okresie w Arabii Saudyjskiej. Obrońca ma kontrakt z saudyjskim klubem do 2027 roku, ale jego celem jest ugruntować swoją pozycję w projekcie Barcelony po tym półroczu, dlatego postanowił zrobić krok naprzód, a jego agent, Jorge Mendes, już pracuje nad formułą, która pozwoli sfinalizować umowę, o czym poinformował również Fabrizio Romano.
Źródła bliskie zawodnikowi twierdzą, że portugalski piłkarz byłby skłonny do znacznej obniżki wynagrodzenia, aby ułatwić transfer. Ten ruch wpisuje się w obecną sytuację Barcelony, która nie mogła sobie pozwolić na jego aktualną pensję w Arabii Saudyjskiej, gdzie zawodnik ma wrócić. Kataloński klub spodziewa się powrotu do zasady 1:1 tego lata i rozważa jedynie transfery, które pozwolą na kluczowe ruchy.
Plan Barcelony zakłada wzmocnienie pozycji bocznego obrońcy tego lata, a Cancelo jest atrakcyjną opcją. Dla katalońskiego klubu kluczowe jest, aby przybył on na zasadzie wolnego transferu, na co Al-Hilal obecnie niechętnie się zgadza (oczekując zwrotu około 15 milionów euro), ale może to zaakceptować, jeśli portugalski zawodnik zrezygnuje z pozostałego roku kontraktu. Co więcej, dyrekcja sportowa Barcelony chce, aby jego nowa pensja była zgodna z nową strukturą płac klubu, więc jeśli Cancelo chce pozostać w Barcelonie, musi zgodzić się na niskie wynagrodzenie.
Cancelo znów czuje się ważny. Jego występ przeciwko Sevilli był szczególnie godny uwagi, ponieważ wyszedł w pierwszym składzie, wywalczył dwa rzuty karne i strzelił gola, demonstrując swoją zdolność do bezpośredniego wpływania na grę w ataku. Pomimo sporadycznych błędów w obronie, takich jak przy drugim golu Elangi przeciwko Newcastle, ogólne wrażenie jest takie, że stopniowo adaptuje się po miesiącach bez regularnych występów.
Dyrekcja sportowa i sztab Barcelony widzą lepszą formę Portugalczyka i możliwe, że Flick nadal będzie wystawiał Cancelo w pierwszym składzie, nawet gdy Balde wróci po kontuzji. Jego wszechstronność i doświadczenie wpisują się w wizję Deco i Flicka dla zespołu, który dąży do równowagi między młodymi zawodnikami a doświadczonymi liderami.
Nadchodzące tygodnie będą kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy i w dużej mierze wszystko będzie zależało od woli Cancelo. W tej kwestii Portugalczyk nalega na kontynuowanie gry w barwach Barcelony.






