Letnie okienko transferowe, najważniejsze w roku, otwiera się za trzy miesiące. Barça zidentyfikowała już swoich najbardziej pożądanych kandydatów, a Alessandro Bastoni jest idealnym wzmocnieniem dla serca defensywy. To konkretne zainteresowanie przechodzi przez wstępne etapy tak ważnej operacji. Tymczasem we Włoszech krążą nazwiska obecnych członków kadry Hansiego Flicka, powiązane z domniemanym zainteresowaniem ze strony obecnego klubu Bastoniego, Interu Mediolan.
Transakcje tego typu zazwyczaj mają wiele aspektów, a we włoskiej piłce tradycyjnie rozważa się wszystkie możliwe opcje. Co więcej, strona internetowa Calciomercato zasugerowała, że w obecnym składzie Barçy są zawodnicy, którymi interesują się Nerazzurri. Rozważani są Dani Olmo i Ferran Torres, jeden ze względu na utalentowaną rolę ofensywnego pomocnika, a drugi ze względu na mobilność, pozwalającą mu grać na dowolnej pozycji ataku. Z raportu wynikało, że Inter Mediolan oddałby Bastoniego za około 80 milionów euro, co znacznie przekracza plan Barcelony, a Ferran i Olmo są wymieniani jako alternatywne opcje rozwiązania tego problemu.
Olmo byłby szczególnie atrakcyjny dla Interu, ale ofensywny pomocnik ciężko pracował, aby spełnić swoje marzenie o powrocie do klubu z dzieciństwa w 2024 roku, dziesięć lat po odejściu. Koncentruje się na zdobywaniu tytułów w Barcelonie. 27-latek ma długoterminowy kontrakt do 2030 roku. Jeśli chodzi o 26-letniego Ferrana, jego umowa wygasa w 2027 roku i na 15 miesięcy przed końcem kontraktu nic nie wskazuje na jakiekolwiek konkretne negocjacje w sprawie jego przedłużenia.






