Po porażce w europejskich pucharach Hansi Flick udzielił wywiadu mediom. Najpierw w krótkim wywiadzie dla Movistar Plus+.
Jak się czuje szatnia?
Jesteśmy rozczarowani. Mieliśmy wiele okazji, zwłaszcza w pierwszej połowie. Mieliśmy okazję strzelić trzeciego gola, a potem go straciliśmy.
Czy nieuznany gol Ferrana okazał się kluczowy?
Rozegraliśmy fantastyczny mecz w dziesiątkę. Bardzo to doceniam. Nie mieliśmy szczęścia. Tak to się potoczyło i musimy to zaakceptować.
Czy drobne szczegóły zadecydowały o wyniku meczu?
Tak, taka jest piłka nożna. Musimy grać lepiej, ale ostatecznie, jeśli chodzi o mentalność i nastawienie, drużyna dała z siebie wszystko. Wykonali fantastyczną robotę, ale nam się nie udało.
Następnie udał się do sali prasowej na Metropolitano.
Jaką wiadomość przekazał Pan swoim zawodnikom w szatni?
Myślę, że zasłużyliśmy na awans do półfinału, ale musimy zaakceptować wynik. Rozegraliśmy świetny mecz i jestem dumny ze swoich zawodników. Musimy zaakceptować wynik.
Czego potrzebuje Barça, żeby wygrać Ligę Mistrzów, jaki jest następny krok?
Kolejnym krokiem jest wygranie La Ligi; jesteśmy na tej drodze. To jeszcze nie koniec. Musimy grać razem, mieć odpowiednią mentalność, grać jako drużyna. Wszyscy są rozczarowani i jestem pewien, że kibice również. Wszyscy są rozczarowani, bo wygranie Ligi Mistrzów to marzenie. Jesteśmy młodą drużyną; są rzeczy do poprawy i zrobimy to w przyszłym sezonie. Teraz La Liga.
Jakie są Pana odczucia dotyczące sędziowania?
Nie chcę o tym mówić, bo tego nie zmienimy. Nie możemy tego zmienić. Trzeba to zaakceptować. Dla was to dobrze, żebym o tym mówił, ale nie chcę.
Jak nauczyć zawodników, jak wykorzystywać te momenty czerwonych kartek, interwencji VAR i nieuznanych bramek?
Zawodnicy muszą zrobić kolejny krok. Jesteśmy młodą drużyną i będziemy się rozwijać. Myślę, że dziś najważniejsze jest to, co robimy. Pracujemy z zawodnikami. Oczywiście jesteśmy rozczarowani. Ale taka jest piłka nożna i takie jest życie.
Czy wygranie La Ligi w El Clásico z Realem Madryt byłoby radością?
Dla mnie nie ma znaczenia, kiedy wygramy. Ważne jest, żeby wygrać. Możemy skupić się na La Lidze. To trudne. Wszyscy myśleli, że damy radę; jesteśmy rozczarowani, ale musimy to zaakceptować.
Hansi Flick rozmawiał też z CBS Sports. Oto jego wypowiedzi.
Podsumowanie meczu: Kiedy ogląda się oba mecze, widać, że mieliśmy wiele szans. Dzisiaj musieliśmy strzelić gole. Nie chcę rozmawiać o sędziach ani nic w tym stylu. Myślę, że zasłużyliśmy na półfinał, ale nie mieliśmy szczęścia.
Czego Barcelona potrzebuje, żeby wygrać z Panem Ligę Mistrzów?: Zobaczymy po sezonie. Chcemy wygrać La Ligę i musimy ciężko pracować, żeby to osiągnąć. Wiem, jak ważny jest tytuł. Wiem, że każdy chciał wygrać Ligę Mistrzów, to fantastyczne rozgrywki. Ale ostatecznie bycie mistrzem w każdej lidze jest fantastyczne. Jesteśmy na dobrej drodze, ale wciąż mamy pracę do wykonania. Potem przeanalizujemy sezon i zobaczymy, co trzeba zrobić.






