Przyszłość Marca Casadó w FC Barcelonie nadal pozostaje niewiadomą, choć wydaje się, że sytuacja zaczyna się wyjaśniać. 22-letni wychowanek klubu, który w tym sezonie pod wodzą Hansiego Flicka miał niewiele okazji do gry, może opuścić klub tego lata w poszukiwaniu większej roli w drużynie.
Według włoskiego dziennikarza Gianluigiego Longariego trwają „zaawansowane negocjacje między Barceloną a AS Monaco w sprawie transferu Marca Casadó”. Klub z Księstwa, który nie zagra w przyszłym sezonie Ligi Mistrzów, zwrócił uwagę na młodego pomocnika Barçy jako wzmocnienie swojej pomocy. Barça miała zażądać około 20 milionów euro za wychowanka, choć istnieje konkurencja ze strony klubów z Hiszpanii, Anglii i Arabii Saudyjskiej.
Agent Jorge Mendes, przedstawiciel Marca Casadó, przebywał niedawno w Monako, omawiając transfery Ansu Fatiego i Filipe Luísa, i skorzystał z okazji, aby zaproponować katalońskiego pomocnika.
Jednak źródła bliskie piłkarzowi potwierdzają, że aktualnie nie toczą się żadne negocjacje. Chociaż Casadó bardzo podoba się nowemu trenerowi, który w najbliższych dniach obejmie stanowisko, klub z Monako nie rozpoczął jeszcze formalnych rozmów z Barçą.
Dopiero po oficjalnym ogłoszeniu przybycia byłego trenera Flamengo poważnie rozważone zostanie ewentualne pozyskanie Casadó jako jednej z opcji wzmocnienia pomocy.
Dzięki dobrym wrażeniom, jakie pozostawili Gavi i Marc Bernal po powrocie do zdrowia po poważnych kontuzjach, FC Barcelona widzi wzmocnienie swojej pomocy La Masią. Obaj pokazali wysoki poziom i oczekuje się, że w przyszłym sezonie odegrają bardziej znaczącą rolę, co zmniejsza szanse zawodnika z Sant Pere de Vilamajor, który był piątym pomocnikiem w rotacji.
Równolegle Bernardo Silva jawi się jako atrakcyjna opcja wzmocnienia pomocy. Portugalczyk, który jest wolnym graczem po zakończeniu przygody w Manchesterze City, wyraził zainteresowanie przejściem do Barçy i ma poparcie Hansiego Flicka oraz Deco, choć klub priorytetowo traktuje inne transfery i musi zwolnić miejsce w budżecie płacowym oraz w składzie. Ewentualne odejście Casadó pomogłoby w tym zakresie.
Z drugiej strony AS Monaco zamierza skorzystać z opcji wykupu Ansu Fatiego za 11 milionów euro. Barça pozbędzie się jego wysokiej pensji (około 17 milionów rocznie) i uzyskuje znaczną ulgę finansową.
Przyszłość Marca Casadó wyjaśni się w najbliższych tygodniach. Chociaż zawodnik wyrażał w przeszłości chęć odniesienia sukcesu w Barcelonie, brak minut na boisku i istniejące oferty mogą skłonić go do odejścia, które przyniesie dochody i zwolni miejsce dla bardziej doświadczonych graczy.







