Dyrekcja sportowa FC Barcelony, na czele z Deco, kontynuuje poszukiwania napastnika, który wypełniłby lukę po Robercie Lewandowskim, który w ciągu ostatnich czterech lat zdobywał średnio 30 bramek na sezon. Chociaż w kadrze są opcje na to stanowisko (Ferran, Olmo, Adeyemi, a nawet Lamine), Flick chce wyspecjalizowanego strzelca bramek. Ponieważ opcja Juliána Álvareza wciąż nie jest całkowicie wykluczona, Barça czeka na nowy ruch ze strony zawodnika, który mógłby odblokować transfer z Atlético Madryt, zanim Argentyńczyk będzie musiał wrócić do madrytczyków 10 sierpnia po swoim udziale w Mistrzostwach Świata.
Tymczasem Deco nadal rozważa alternatywy, a jedną z tych, które najbardziej podobają się w klubie, jeśli Julián nie zostanie pozyskany, jest Eli Junior Kroupi, 20-letni napastnik Bournemouth. MD wyjaśniło, że Barça nie rozważa zapłacenia 100 milionów euro za Kroupiego, co potwierdzają informacje opublikowane w środę przez L'Equipe, które donosi, że Barça złożyła już Bournemouth dwie oferty poniżej 100 milionów euro, obie jednak zostały odrzucone.
L'Equipe donosi, że młody francuski napastnik jest entuzjastycznie nastawiony do możliwości gry w barwach Barcelony i poinformował o tym swoich przedstawicieli. Jednak na razie Bournemouth nie chce rozstać się ze swoim gwiazdorem i chce, aby został on co najmniej na kolejny sezon, po tym jak strzelił 13 goli w 33 meczach w zeszłym sezonie.







