Przybycie Rodriego otwiera drogę do kilku odejść w środku pola Barcelony. Kataloński klub i Tommy Marqués prowadzili rozmowy na temat potencjalnego transferu z opcją odkupu. Pomocnik rozważa różne oferty, w tym jedną z Manchesteru City, który chce go pozyskać jako długoterminową inwestycję. Istnieje możliwość podpisania kontraktu z angielskim klubem, a następnie wypożyczenia go do Girony, aby zyskał czas gry.
Jednak na pozyskanie gracza najbardziej nalega Sporting Braga, gdzie Pau Víctor, inny były piłkarz Barcelony, jest zachwycony grą w Portugalii. Carlos Vicens chce włączyć pomocnika do swojego projektu. Trener portugalskiej drużyny, który przeszedł przez system młodzieżowy City, zawsze stawiał na młode talenty i dawał szanse obiecującym zawodnikom, tak jak Tommy.
Borussia Dortmund również wyraziła zainteresowanie Marquésem. Niemiecki klub utrzymuje dobre relacje z Barceloną po niedawnych transakcjach między tymi dwoma podmiotami, w tym po pozyskaniu Karima Adeyemiego.
Tommy Marqués zadebiutował w pierwszej drużynie w zeszłym sezonie. Początkowo oczekiwano, że pozostanie w kadrze, aby zastąpić Marca Casadó, kolejnego pomocnika, który ma opuścić zespół, ale teraz wygląda na to, że sam również odejdzie.










