O ile nie dojdzie do żadnych niespodzianek, 29-letni Jonathan Tah zostanie pierwszym transferem FC Barcelony na sezon 2025/26. Chociaż środkowy obrońca Bayeru Leverkusen, którego kontrakt wygasa 30 czerwca, miał na stole inne propozycje, w tym bardzo lukratywną z Bayernu Monachium, Tah wybrał FC Barcelonę. Źródła bliskie zawodnikowi przyznają MD, że Tah pragnie grać dla FC Barcelony, a wkrótce odbędzie się spotkanie w Barcelonie z klubem w celu sfinalizowania podpisania kontraktu z niemieckim zawodnikiem, którego Hansi Flick miał już pod swoimi rozkazami w reprezentacji Niemiec, kiedy obecny trener Barçy był odpowiedzialny za drużynę narodową.
Chociaż Barça próbowała podpisać z nim kontrakt zeszłego lata w ostatnich dniach okienka, Leverkusen odmówiło jego transferu, mimo że wiedzieli, że latem przyszłego roku będzie wolny i nie otrzymają za niego ani jednego euro.
11 grudnia, podczas wizyty Barçy w Dortmundzie, doszło do wstępnego kontaktu między klubem a agentem Taha, podczas którego badano, czy niemiecki zawodnik byłby skłonny podpisać kontrakt z Barçą.
Z szacunku dla Leverkusen, a także ze względu na przepisy FIFA - oficjalnie nie mógł negocjować z kimkolwiek chciał do 1 stycznia - środkowy obrońca wolał poczekać, aż usłyszy propozycje, zanim podejmie decyzję. Teraz, dwa miesiące później, i choć wie, że oferta Barçy może być niższa od tych, które miał na stole, w tym Bayernu Monachium, Tah wybrał Blaugranę, klub, którego fanem był już jako dziecko. Według źródeł bliskich zawodnikowi, w nadchodzących tygodniach odbędzie się spotkanie na szczycie, aby ustalić jego transfer. Zanim to jednak nastąpi, Barça musi wyjaśnić wewnętrznie kilka rzeczy - między innymi to, którego środkowego obrońcę wykluczają na przyszły sezon (Christensen był już bliski odejścia w styczniu) - a La Liga musi również szczegółowo określić ruchy, które Barça będzie mogła wykonać latem.
Chociaż pomysł jest taki, że Tah mógłby podpisać kontrakt na pięć sezonów, Barça dała jasno do zrozumienia MD, że nic nie zostało sfinalizowane z zawodnikiem. Pomysłem Flicka na przyszły sezon jest posiadanie czterech silnych środkowych obrońców, a Jonathan Tah, ze wzrostem 1,95 m, idealnie pasuje do tego profilu. Jak dotąd w tym sezonie Tah zaliczył 20 z 21 meczów Bundesligi pod wodzą Xabiego Alonso, a także osiem spotkań w Lidze Mistrzów i cztery w pucharze.