Przyszłość Roberta Lewandowskiego to jedna z największych niewiadomych dla Barcelony w tym sezonie. Kontrakt polskiego napastnika wygasa tego lata i wciąż nie ma pewności, co będzie dalej. Barcelona rozważa przedłużenie jego umowy o kolejny sezon, ale na warunkach dostosowanych do możliwości finansowych klubu.
W ostatnich dniach pojawiło się wiele plotek na temat jego przyszłości, ale Fabrizio Romano poinformował, że pierwsza oferta przedłużenia kontraktu nie przypadła do gustu polskiemu napastnikowi: „Agent Lewandowskiego planuje wkrótce kilka podróży, aby przedstawić polskiemu napastnikowi najlepsze opcje. Barca przedstawiła Piniemu Zahaviemu nową ofertę przedłużenia kontraktu o rok z istotną obniżką pensji. Rozumiem, że Lewandowski nie jest zadowolony z pierwszej propozycji. Barça wciąż rozmawia z agentem; zobaczymy, co się stanie”.
Wkrótce pojawiła się wersja polskiego napastnika. Lewandowski opowiedział o swojej przyszłości w programie FanZone portalu Esport3 i choć nie chciał rozmawiać o ofertach, jasno dał do zrozumienia, że klub wie, czego chce: „Mamy czas, klub wie, co myślę. Potrzebuję czasu do namysłu; to jasne po obu stronach. Najważniejsze to wiedzieć, co chcemy zrobić w tym sezonie. Nie chcę rozmawiać o ofertach i przyszłości. Liczy się La Liga. Potem możemy porozmawiać”.
Według włoskiego dziennikarza, zawodnik nie zdecydował jeszcze, co zrobi ze swoją przyszłością, ale są inne kluby, które próbowałyby go pozyskać, jeśli nie przedłuży kontraktu z Barceloną: „Ma bardzo mocne i konkretne opcje w MLS. Więcej telefonów z Arabii Saudyjskiej, gdzie próbowali go pozyskać już dwa lata temu, oraz włoskich klubów, takich jak Juventus i Milan. To będzie decyzja zawodnika, ale w przypadku Barcelony zależy to od szczegółów tego nowego kontraktu. Jego pozostanie nie jest gwarantowane”. Kontrakt Lewandowskiego wygasa, dlatego też może swobodnie negocjować z dowolnym innym klubem bez konieczności uzyskania zgody Barcelony.
Odpadnięcie z Ligi Mistrzów było bolesnym ciosem dla drużyny, a także dla Lewandowskiego. Możliwe, że Polski napastnik rozegrał swój ostatni mecz w najważniejszych europejskich rozgrywkach z Barceloną: „Odpadnięcie z Ligi Mistrzów zawsze boli. Chcieliśmy wygrać do samego końca i zagrać w półfinale, ale taka jest piłka nożna. Musimy skoncentrować się na La Lidze. Chcemy ją wygrać. Teraz mamy kilka dni i skupiamy się tylko na La Lidze”.
Liga Mistrzów jest już przegrana, ale drużyna jasno daje do zrozumienia, że musi jak najszybciej zapewnić sobie mistrzostwo La Ligi: „To piłka nożna, myślę, że mamy ogromny potencjał. Chcemy wygrywać i grać w piłkę. Piłka nożna nie zawsze jest sprawiedliwa; możemy wygrać La Ligę w tym sezonie i czekają nas ważne mecze. Nie możemy rozpamiętywać tego, co się stało; przyszłość jest ważniejsza. Są rzeczy piękne i te, które bolą bardziej”, podsumował w FanZone.






